Deprecated: mysql_connect(): The mysql extension is deprecated and will be removed in the future: use mysqli or PDO instead in /home/healthra/public_html/topliving.pl/libraries/adodb5/drivers/adodb-mysql.inc.php on line 458
Kryzys w związku. Jak go pokonać?

Tu jesteś: Topliving.pl | Gwiazdy, związki, lifestyle » Związki » Kryzys w związku. Jak go pokonać?

Kryzys w związku. Jak go pokonać?

Kryzys w związku. Jak go pokonać?

Początek każdego związku wygląda podobnie. Jesteśmy zakochani bez pamięci, patrzymy na świat przez różowe okulary i mamy wrażenie, że nic tego nie zmieni. Zazwyczaj to pierwszy kryzys uświadamia nam, że się myliliśmy. Nie warto się jednak poddawać.

Prędzej czy później, kryzys dopadnie i nasz, zdawać by się mogło, idealny związek. Przytłaczająca rutyna, kolejne problemy oraz trudy życia rodzinnego wszędzie nas znajdą. Od nas zależy, jak sobie z nimi poradzimy i czy z kryzysu wyjdziemy obronną ręką. Jak tego dokonać?


Zdiagnozujcie problem

Są kryzysy małe i duże. Każdy z nich, jeśli ma zostać pokonany, musi być najpierw zdiagnozowany. Skąd się wziął? Jakich wydarzeń i okoliczności dotyczy? Dlaczego w ogóle do niego doszło? Odnalezienie przyczyny to pierwsza rzecz, jakiej powinniśmy dokonać. Od niej trzeba zacząć naprawę naszych relacji. Oczywiście, fakty musicie ustalić razem i porozmawiać o nich, aby nie było wątpliwości, że oboje jasno dostrzegacie źródło problemu.


Wykażcie empatię

Taka rozmowa, rzecz jasna, nie będzie łatwa. Bardzo łatwo za to może w niej dojść do wzajemnego obwiniania się za powstałą sytuację. Zamiast więc zaczynać przedstawianie swoich racji od: „poświęcasz mi zbyt mało czasu”, lepiej spróbować w ten sposób: „jestem szczęśliwa/szczęśliwy, kiedy mogę z tobą być i odczuwam ogromną samotność, gdy znów nie możemy spędzić razem weekendu”. Komunikowanie partnerowi swoich potrzeb, obaw i uczuć jest o wiele rozsądniejszym rozwiązaniem, niż krytykowanie jego zachowania. Wytłumaczcie sobie motywy swoich działań, skupiając się na odczuciach. To pomoże we wzbudzeniu empatii u każdego z Was i pozwoli na zrozumienie. 


Zostańcie sami

W kryzysie możemy nie mieć ochoty na wspólny wyjazd, ale często warto się na niego zdecydować. Kilkudniowe odcięcie się od codziennych obowiązków i otaczających nas ludzi może być pomocne. Zazwyczaj bliscy mówią nam, co mamy robić, a my szukamy u nich poparcia naszych racji. W poukładaniu spraw między dwojgiem ludzi przeszkadzają przyjaciele, teściowie, dzieci i obowiązki pracownicze. Często jedyne wyjście to odizolowanie się od nich, wspólny wyjazd w ciche miejsce. Nie musimy w jego trakcie prowadzić poważnych rozmów czy usiłować od razu wszystko naprawić. 


Co dalej?

Jeżeli nasza miłość jest dojrzała, prawdopodobnie uda nam się przezwyciężyć kryzys. Wszystko zależy od motywacji i od tego, na ile zależy nam na związku. Gdy już wyjdziemy na prostą, musimy pamiętać o swoich celach, a także o tym, jak dużo pracy wnieśliśmy w naprawę relacji. 

Wiele par nie potrafi jednak samodzielnie się porozumieć. Ale jeżeli już szukamy pomocy u innego człowieka, niech będzie to specjalista, a nie stronnicza przyjaciółka. Nie wstydźmy się pójść do psychoterapeuty, jeśli wymaga tego sytuacja. Taki krok świadczy o dojrzałości i gotowości do ratowania związku. Psychoterapeuta zwykle proponuje nam metody, na które sami byśmy nie wpadli oraz uświadamia nam wiele rzeczy, z których nie zdajemy sobie sprawy. 

 

Tekst: Elżbieta Gwóźdź


Tagi:

comments powered by Disqus